Ta strona używa cookies Google Analytics.
Czytaj więcej na policies.google.com

Czyli blog o tym, że kręgosłupowi moralnemu może czasem wypaść dysk.

Lista wpisów

Blog

Rzecz o granicach

Granic nie posiadam. A gdyby tak zastanowić się, co właściwie znaczy to zdanie, można by dojść do wniosku, że to ja przekraczam granice — dobrego smaku, kultury czy obyczajowości.

Czytaj dalej

Baśń o Matce Dziewczyny

Na skraju pradawnej puszczy, u stóp wielkiej góry strzegącej tajemnic tej krainy, mieszkała Dziewczyna i jej Matka. Nie była to żadna z tych Dziewczyn, które już poznaliście, choć wszystkie znały się doskonale, bo w końcu były jednym snem i jedną opowieścią.

Czytaj dalej

Baśń 2.0

Nie tak dawno poznaliście Dziewczynę, której pękło serce, a dziś poznacie jej przyjaciółkę – Dziewczynę, która czuła więcej. I więcej. I więcej. Jedni nazywali to nadwrażliwością. Inni przesadą. A kolejni –

Czytaj dalej

Baśń

Nie mam pojęcia, za iloma górami mieszkała moja bohaterka. Jedno jest pewne – gdzieś był jej dom. Bynajmniej nie mała chatka na skraju lasu ani zamek na szczycie góry. Tu wskazówka: wygląda na to, że nie była księżniczką.

Czytaj dalej

Oszustka

Nauczyłam się spełniać oczekiwania innych tak dobrze, że zapomniałam zapytać siebie, czego właściwie chcę i dlatego ostatnio naszła mnie myśl, że może jestem oszustką.

Tęsknię za kimś, kogo nigdy nie było.

Czytaj dalej

Być

Diamenty, bogactwa, samochody, domy czy jachty bledną wobec cudów świata. I choć chciałabym nieustannie się nim zachwycać, wiem, że nie sposób odkryć go w całości w ciągu plus minus 702 720 godzin, czyli 29 280 dni naszego życia.

Czytaj dalej

Prezent

Widuję ją często. Małą dziewczynkę z warkoczykami.

Gdy mijam ją w drodze do rodziców, uśmiecha się do mnie delikatnie. Czasem mam wrażenie, że dostrzegam ją w tłumie ludzi, którzy zawsze się gdzieś spieszą — jakby za chwilę miał skończyć się świat.

Czytaj dalej

Boję się

Lęk towarzyszy mi od dawna — właściwie od pokoleń. Mam poczucie, że odziedziczyłam go po swojej mamie, babci i prababci. Każda z nich nosiła w sobie ogrom niepokoju, który potrafił urastać do niebotycznych, wręcz apokaliptycznych rozmiarów.

Czytaj dalej

Zachwyty

Czytam i oczom nie wierzę a mój mózg nie radzi sobie z przyswajaniem informacji wrzucanych na Facebooka czy inne media społecznościowe.

Czy to znaczy, że jestem „niepełnosprawna intelektualnie”?

Czytaj dalej

Kolekcja

W moim domu znajduje się mnóstwo — jak mawia mój małżonek — pierdoletów.

Od aniołów, łapaczy snów, muszli pełnych szumu morza, magnesów przypominających o miejscach naszych podróży, po zdjęcia, które zapisały wspomnienia, i książki, cicho szepczące opowieści.

Czytaj dalej