Ta strona używa cookies Google Analytics.
Czytaj więcej na policies.google.com

Czyli blog o tym, że kręgosłupowi moralnemu może czasem wypaść dysk.

Lista wpisów

Wszystkie wpisy

Krzątanina

Słowa zalegają w każdym kącie mojego domu. Potykam się o nie, krzątam między nimi i próbuję je trochę ogarnąć.

Najczęściej układam z nich zdania, które wyrzucam z siebie podczas rozmów.

Czytaj dalej

Siła miłości

Patrzę na zdjęcia seniorów trzymających się za ręce i nieustannie zachwycam się sielankową wizją życia, które – jak sobie wyobrażam – czeka mnie na emeryturze. Przeglądam strony Domów Seniora i z ulgą odnotowuję, że ktoś zajmie się mną tam w sposób holistyczny, zapewniając godne dożycie.

Czytaj dalej

Teraz

Nie wiem, co się wydarzyło, ale czyjeś życie było – i ot tak, zakończyło się.

Śmierć lubi wpadać z zaskoczenia. Jakby chciała powiedzieć: „Nie bądź taki pewny siebie, człowieku.

Czytaj dalej

teraz

może warto

być teraz

bo wczoraj

już było

a jutra

może nie być

Czytaj dalej

Głód

Jestem głodna.

Ale nie brakuje mi pożywienia. Jem aż nadto. Można nawet powiedzieć, że jestem syta – bo moje ciało obudowałam warstwami, które mają chronić mnie przed niebezpieczeństwami.

Czytaj dalej

Sieć

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że powiedzenie słowa „nie” to rzecz banalnie prosta. Cóż może być w tym trudnego? Trzy litery alfabetu – krótka i zdecydowana forma, która teoretycznie szybko pozwala zakończyć niechcianą rozmowę, odmówić spotkania czy wyjazdu.

Czytaj dalej

Goodbye

Nadchodzi zawsze nieoczekiwanie. Nie wysyła zapowiedzi, nie stuka cicho, tylko nagle głośno puka do drzwi. I wiesz, że musisz otworzyć. Bo przed nią nie ma kryjówek, żadnej zasuwy od środka.

Czytaj dalej

Żeby tylko

Lat przybywa, a rozumu jakby nie.

Z każdej strony słyszę: zadbaj o siebie, zatroszcz się o małą dziewczynkę w środku, przytul lęki i strachy, przebacz, oddaj to, co nie jest twoje, nie dźwigaj losów całego świata.

Czytaj dalej

Koleżanka

Nie zaprzyjaźnimy się. Jest drażniąca. Spada jak grom z jasnego nieba, zakłóca spokój, przeszkadza mi i działa wbrew moim oczekiwaniom. Pani Irytacja.

Niby przypomina alarm, który ostrzega, że coś się dzieje – ale nie robi tego zbyt subtelnie.

Czytaj dalej

Rollercoaster

No i cóż napisać, kiedy myśli gonią po głowie z prędkością światła, zderzając się ze sobą, plącząc i wirując, jakby urządziły sobie całodobowy maraton. Trudno wtedy poskładać je w słowa, a te – w zdania.

Czytaj dalej